Szukaj
  • Administrator

LIST NA WIELKANOC 2020

Kochani, W tym roku, jako że koronawirus nas wszystkich przyblokował, a nie chce by zwolniono kolejnego szefa Poczty Polskiej przeze mnie – wybaczcie ze życzenia wielkanocne w formie listu wyślę drogą Messangerową:

Zaczął się Wielki Tydzień inny niż wszystkie dotąd. Już za chwilę kolejna Wielkanoc i też inna niż wszystkie dotąd. Od ostatniego mojego listu na Boże Narodzenie 2019 coś się u nas zmieniło? Zwyczajowe choroby, co rusz ktoś, to na malarię to na typhoid. Było przejazdem kilku turystów samochodowych i motorowych. Ledwie co się trochę dzieciaki wytańczyły, nastał Wielki Post a z nim parę zmian w domowym programie dnia. W Środę Popielcową żadnego jedzenia i silentium profundum. Podobnie w każdy piątek Wielkiego Postu całkowite milczenie w domu i Droga Krzyżowa prowadzona przez dzieciaki. Msze Święte codziennie o 6 rano i różaniec o 17h30 na kolanach. (w Polsce czasem letnim to 7h i 18h30). 27 marca 2020 zmarł nasz wychowanek Cabrol, lat 19. Od lat chorował na serce. Pochowaliśmy go w Bertoua (350 Km od naszego Sierocińca). Tutaj nie ma cmentarzy komunalnych ani parafialnych, wozi się zmarłych na prowincję i tam się chowa na rodzinnym cmentarzyku przydomowym. Był Cabrol z nami przeszło 15 lat i nie ma Cabrola? Takie pytanie z pewnością stawiała sobie cała reszta dzieciaków z naszego sierocińca. Dziś w czasie zarazy wielu z nas zaczyna sobie podobne pytania zadawać. Taki to w pewnym sensie błogosławiony czas. My też tu w Afryce siedzimy w zamknięciu jak Wy. Tylko dzięki Bogu mamy 2000 m2 terenu do biegania, ale jest nas w sumie w domu dużo więcej niż Was. Czas to jednak inny. Jako że od wielu lat jestem z moimi „czarnymi owcami” sam, mam na szczęście dość dużo czasu na myślenie przez każdy dzień i cały rok, nawet więcej niż teraz kiedy dzieciaki nie chodzą do szkoły i tu rajbach robią. Może za dużo dotychczas biegaliśmy za karierą, za sobą, za promocjami w sklepach, za mieć? Ten czas zarazy wykorzystajmy może na to by usiąść, czy nawet przyklęknąć i zadumać. Nad sensem naszego życia, nad Krzyżem jako Łaską, nad tym co naprawdę jest ważne! „Dlaczego krzyż? Uśmiech Rana głęboka Widzisz To takie proste Kiedy się kocha” Ks. Jan Twardowski Mamy ciągle jakieś problemy. Niesprawiedliwą jedynkę w szkole, nie dostałam się na studia, ktoś na mnie źle spojrzał, że rysa na samochodzie, że głupia waga nie umie ważyć, że nie jestem ładna/mądry jak inne/i. Ktoś się nawet przez to targnie na swoje życie. Pan Jezus dziś w tym czasie koronawirusowego Wielkiego Tygodnia przypomina nam, że tak naprawdę mamy tylko jeden problem ważny: śmierć i wybór między być a nie być. Te wszystkie nasze problemy typu szkolna jedynka, zguba, kłótnia, zdrada, kłamstwa – wszystko przeminie. Nasze ludzkie „miłości” przeminą, Nasi bliscy przeminą, my przeminiemy. „Każda ludzka miłość jest zawodna” mówił św. Jan Paweł II na spotkaniu młodych w Rzymie. Za 100 lat nikt już nie będzie wiedział, że kiedyś byliśmy, z problemami czy bez. Kto nas mniej a kto więcej kochał. Pamiętasz swoich pradziadków, ich problemy i ich radości? Nie zostaje nic. Jedno jest tylko istotne: Czy wyzułeś się tego wszystkiego co jest nieważne, czy żyłeś Bogiem, czy Go kochałeś, czy żyłeś jak On dla innych? Czy goniłeś za byciem kochanym, czy kochałeś niczego w zamian nie oczekując, jak ON? Na koniec skopiuję fragment rozważań Drogi Krzyżowej niedawno zmarłego Ks. Pawlukiewicza, znanego warszawskiego duszpasterza młodzieży (mój rocznik, czyli też dobry): „Aby wejść do świata pełni zbawienia, trzeba tu, na ziemi zostawić wszystko. Dlatego całe życie tracimy: beztroskie dzieciństwo, kolorową młodość, dzieci, które opuszczają dom rodzinny, w końcu musimy zostawić pracę, stracić zdrowie, pożegnać nad grobem przyjaciół. Anna Kamieńska napisała: Dzieje człowieka to kolejne wygnania z wielu rajów, to kolejne zamykanie się za nami bram, bezpowrotnie, na zawsze. Nie ma powrotów. Nigdy. Ktoś powie: to przerażające. Wszystko zostaje nam zabrane. Czy zabrane? Każdy człowiek ma przed sobą dwie drogi: żebraka i siewcy. Ten pierwszy gromadzi w swoich żebraczych torbach swój nędzny majątek. Torby są wielkie, ciążą mu bardzo, a on nie rozstaje się z nimi nawet na chwilę, choć tak naprawdę to tylko same śmiecie. Ale człowiek może być, jak siewca, który idzie przez życie i hojnie rzuca na pole Królestwa Bożego ziarna swoich talentów, pracy i miłości. Pod koniec życia torba jest pusta. Ale pole zostało obficie zasiane. Grób Chrystusa to pierwsze ziarno nowego ogrodu życia, a wszystkie cmentarze świata to zasiane pola Nowej Ziemi. Grób Chrystusa jest pierwszym, przy którym słowo koniec ustępuje miejsca słowu początek. O poranku, znowu spotkamy się przy tym samym grobie. Ale będzie to już zupełnie inne miejsce. Po stacji 14-tej Stacja piętnasta – powrót do domu, spotkanie z najbliższymi, wieczorna modlitwa. Stacja szesnasta – trudna rozmowa w rodzinie. Stacja siedemnasta – wizyta u lekarza. Stacja czterdziesta – śmierć kogoś bliskiego Stacja setna. Stacja tysięczna... Kto nie zna drogi do morza, niech podąża za rzeką. Niech podąża za krzyżem ten, kto szuka drogi do Boga, do zmartwychwstania, do życia. Amen” I na koniec znowu ja: RADOSNEGO ALLELUJA! BŁOGOSŁAWIONYCH ŚWIĄT! Pozdrawiamy z Yaounde. Dziękujemy za to, co do tej pory dla nas robicie! Żyjemy tylko z Waszej pomocy. Ciągle jej potrzebujemy, bo tylko z niej żyjemy. Nie dostajemy nic ani od tych ani od tych, ani od prawych ani od lewych, - od nikogo! Tylko od Was, indywidualnych Darczyńców! Jakby co, to: Kto chciałby nam pomóc 1%, to nr KRS: 0000313743


- numer konta bankowego (złotówki): Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci Słońca – PKO – 03 1020 2498 0000 8002 0268 4942 w tytule: Pomoc na sierociniec w Yaounde. - numer konta bankowego (euro): Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci Słońca – PKO – 46 1020 4900 0000 8802 3185 8825 kod SWIFT: BPKOPLPW w tytule: Pomoc na sierociniec w Yaounde.


Zapraszam na naszą stronę internetową www.dziecislonca.org czy na profil www.facebook.com/misjakamerun

Z modlitwą za Was codziennie o 17h30 (18h30 w Polsce. Jak jest net i prąd to jesteśmy na żywo na Facebook)

O. Dariusz GODAWA

kontakt@dziecislonca.org Whatsapp: 00237-696615551

97 wyświetlenia

© 2019, SDPS